Gawęda o kawoszach

Przez prawie 25 lat swojego życia wypiłem mniej niż pięć kaw. Za każdym razem piłem je z najwyższym obrzydzeniem, a przynajmniej raz z dodatkową odrobiną odruchów wymiotnych. Dziś praktycznie nie ma dnia, w którym nie wypiłbym przynajmniej jednej kawy, a normą stały się dwie dziennie. Powód tej zmiany jest dość banalny. Ciekawsze są pewne obserwacje związane z piciem kawy. [czytaj dalej >>]

6 słów Hemingwaya

Podobno Ernest Hemingway założył się kiedyś ze znajomymi, że napisze historię dramatyczną w 6 słowach. Udało mu się świetnie. Tłumaczenie najlepiej oddaje sens w 7 słowach. Oto obydwie wersje:

“For Sale: baby shoes, never worn.”

“Na sprzedaż: buty dziecięce, nigdy nie noszone.”

Sufitowa tajemnica

Coś jest nie w porządku z moimi sąsiadami przez sufit. Czy może raczej z mieszkaniem, które znajduje się pod drugiej stronie stropu, ponad moją głową. Pożera mieszkańców w regularnych odstępach czasu, przetwarza swoją strukturę i sypie pieskami na mój balkon? Oto tajemnica mrożąca krew w żyłach. No, nie całkiem. Ale nadrabia tym, że jest prawdziwa. [czytaj dalej >>]

Witaj świecie, czyli o kryzysie świadomości

Mógłbym zacząć żywot tego osobistego bloga od wpisu mówiącego jakie są jego funkcje i co na nim znajdziecie. I owszem – napiszę o tym, ale za chwilę. Najpierw mała opowieść.

Wróćmy do drugiej połowy lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. A może to był już początek lat dziewięćdziesiątych? To mało istotne. Byłem wtedy małym dzieciakiem – gdzieś w wieku 6 albo 8 lat. Raczej dość wygadanym – może nieśmiałym i niespecjalnie dobrze radzącym sobie w kontaktach społecznych, ale moją matkę potrafiłem powalić ścianami słów i nigdy nie miałem większych problemów z odnajdywaniem tych właściwych, aby zwerbalizować swoje myśli.

Aż do tego wieczoru, o którym mowa. [czytaj dalej >>]